Wuwuzele XIX

25 września, 2014 | Rodzinnie, Wuwuzele

No i gender zawitał do domu. Wszystko przez kolorowy komplet gumek i spinek do włosów, który dostała Tola. Chłopcy nie dostali. Z powodów oczywistych. Niestety, nie oczywistych dla nich. Zanim Tola zdążyła się dobrze zaznajomić z prezentem wpadł on podstępem w ręce Ignasia i Franka. Dodać w tym momencie trzeba, że ręce te należą do najbardziej zagadkowych jakie widziała natura, bo cokolwiek w nie wpadnie, to po ich opuszczeniu nigdy już nie jest takie samo. Nie pomogły towarzyszący wydarzeniom wrzask Toli i tłumaczenie, że spinki i kolorowe gumki są dla dziewczynek i że chłopcy mają za krótkie włosy, żeby z nich robić użytek.

Szybko okazało się, że to jest nieprawda, bo gumki doskonale nadają się na rękę i nogę a spinki do metaloplastyki, czyli wyginania we wszystkie strony w celu trwałego ich odkształcenia. Tola, jak to Tola, lała chłopców gdzie popadnie, ściągając gumki z ich nóg i przegubów. Wrzask był przy tym oczywiście niemiłosierny, bo co jak co, ale organ paszczowy Tola ma rozwinięty nad wyraz i fenomelnalnie.

Reasumując, po wielu zabiegach i gonitwach udało się w końcu uratować część kolekcji Toli, którą ta przezornie schowała do szuflady. Niestety, problem w tym, że chłopcy wiedzą do której. I to nie jest dobra wiadomość dla Toli.