To już 25 lat…
25 lat temu zbiry z SB zamordowali ks. Jerzego Popiełuszkę. Skatowanego i zmaltretowanego wrzucili w nurt lodowatej Wisły. Nie wiemy, kiedy dokładnie skonał, bo tej prawdy do dzisiaj nie udało się ustalić. Co czuł, kiedy wiedział już, że przyjdzie mu oddać życie? Nie sposób sobie to wyobrazić, zwłaszcza nam, cieszącym się życiem. Był sam, opuszczony i sponiewierany, zbity i upokorzony. Powrócił do Boga drogą męczeńską, straszną i okrutną, dostępną jedynie wybranym. Trudno pojąć i ogarnąć ludzkim rozumem, jak krętymi drogami Pan Bóg prowadzi do siebie męczenników.
Jadąc codziennie do pracy przynajmniej dwa razy mijam pochylony krzyż w Górsku pod Toruniem. To tam esbecy zatrzymali samochód, którym jechał ksiądz Jerzy. Tam go ogłuszyli i uprowadzili. Mijając to miejsce nie sposób o Nim nie myśleć. Szczególnie nocą, kiedy przejeżdża się obok podświetlonego monumentu, bijącego przejmującym światłem. Uderza wtedy jakiś niewypowiedziany smutek i nostalgia, a także świadomość zapoczątkowanej tam zbrodni. Palą się tam znicze i wciąż leżą świeże kwiaty. Zatrzymują się pielgrzymi i zwykli kierowcy. Chcą zobaczyć miejsce, z którego rozpoczął się ostatni etap drogi do świętości księdza Jerzego Popiełuszki.
(…) Prawdy nie da się zniszczyć taką czy inną decyzją, taką czy inną ustawą. Nie tym polega w zasadzie nasza niewola, że poddajemy się panowaniu kłamstwa, że go nie demaskujemy i nie protestujemy przeciw niemu na co dzień. Nie prostujemy go, milczymy lub udajemy, że w nie wierzymy. Żyjemy wtedy w zakłamaniu. Odważne świadczenie prawdy jest drogą prowadzącą bezpośrednio do wolności. Człowiek, który daje świadectwo prawdzie, jest człowiekiem wolnym nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia, nawet w obozie czy więzieniu.
Ks. Jerzy Popiełuszko





Były marszałek Sejmu RP odsłania kulisy swojego odejścia z PiS. Daje czytelnikom wnikliwą wykładnię swoich poglądów na kwestie obrony życia, zasad w polityce i przyszłości prawicy. To portret człowieka, który w imię wyznawanych wartości powiedział Jarosławowi Kaczyńskiemu "Nie", tracąc drugie w hierarchii ważności stanowisko w państwie.
"Encyklopedia końca świata" ks. Andrzeja Zwolińskiego, to solidna porcja wiedzy o procesach i zjawiskach dotykających czasów ostatnich. W formie encyklopedycznej prowadzi nas przez świat pojęć, który być może pobieżnie znamy, ale nie zawsze mieliśmy czas, by się w niego zagłębić i strawić intelektualnie.
Wnikliwa rozmowa o sprawach ważnych. Vittorio Messori odsłania swoją drogę, jaką przebył od antyklerykalizmu i racjonalizmu do pełnego nawrócenia. Rozmawia o sprawach trudnych, nie unikając tematów drażliwych. Imponujący ładunek erudycji i wiedzy o współczesnym Kościele. Idealna lektura na wieczór.
Wywiad-rzeka ze słynnym "trzecim bliźniakiem" braci Kaczyńskich. Smakowite kąski na temat kulis rozstania z PiS-em, okraszone bon-motami, z których słynie Ludwik Dorn. To także opowieść o PRL-owskiej opozycji bez unikania nazwisk i sądów wartościujących. Obowiązkowa lektura dla tych, którzy interesują się polityką.
Obszerna praca dra Grzegorza Radomskiego o endeckiej wizji samorządu, to nie tylko kawał rzetelnej i ożywczej pracy badawczej, ale również doskonały materiał do przemyśleń. To naprawdę imponujący materiał faktograficzny i źródłowy.
Rozmowa z księdzem profesorem to doskonała rozprawa o polskiej historii najnowszej, stosunkach polsko-żydowskich, dyplomacji i kulisach wielu wydarzeń, takich jak eksmisja Karmelitanek z klasztoru w Oświęcimiu.
Komentarz od Rafał Zgorzelski
Data 22 października 2009, 08:49
Zachęcam do lektury Panie Marszałku
http://rafal.zgorzelski.salon24.pl