Resztki trotylu potwierdzają zamach!
Zamach jednak był. Ślady materiału wybuchowego wyraźnie wskazują, że na pokładzie TU 154, którym leciał polski prezydent doszło do eksplozji. Także nieznaczne ślady materiałów izotopowych, które odkryto w resztkach samolotu mogą wskazywać, że za tragedią stały siły dysponujące najnowocześniejszą techniką do niszczenia celów powietrznych. W świetle tych ustaleń nie może być wątpliwości - był zamach. Kto za nim stoi?
Tak mogą wkrótce wyglądać medialne dywagacje, jeśli w dalszym ciągu wrak polskiego TU 154 będzie stał, tak jak stoi, czyli bez dozoru i niezabezpieczony. Można sobie przecież wyobrazić, że ktoś, komu zależałoby na eskalowaniu „tematu”, uraczyłby resztki samolotu śladami zdetonowanego trotylu czy jakiegoś plastiku, kapnąłby tu i ówdzie jakimiś promilami izotopu, osmalił czymś okolice silnika… Przecież nikt szczątków samolotu nie pilnuje, więc w czym problem?
Po jakimś czasie w wyniku dokładniejszych badań polscy eksperci natknęliby się ślady trotylu i izotopu. Nagle śledczy dostaliby „dowód”, który wywraca dotychczasowe ustalenia. Wiadomość przedostałaby się do opinii publicznej. Rozpoczęłyby się spekulacje. Wnikliwe badania wskazałyby, że zachowana struktura kadłuba i resztek samolotu nie prowadzą do takich wniosków, ale nikt w to już nie wierzy… Przecież są ślady trotylu i innych substancji. Niech nie wciskają kitu. Był zamach. Zabili polskiego prezydenta.
Według wczorajszych informacji medialnych wrak zostanie zabezpieczony najwcześniej za miesiąc.
Komentarze
Komentarz od Krzepicki
Data 22 września 2010, 16:47
Panie Wacku, popieram w 100 %. Nie wiem czy był zamach (tego nie wykluczam), ale mój stosunek do władz Rosji jest na – NIET. Jeżeli natomiast był zamach to bez udziału polskich służb, nie mógł by miec miejsca. Tylko z drugiej strony, kto mógłby sie zgodzic na coś takiego. Władza jest samo sobie winna, że przekazał śledztwo Rosji. Należało powołać międzynarodową komisję i byłoby po sprawie. A tak jesteśmy nadal częścia careskiej Rosji. Pozdrawiam
Komentarz od Arkadiusz OWP
Data 23 września 2010, 10:35
Zamachu nie było! Ale zaniedbania w śledztwie występują po oby dwóch stronach.



















Komentarz od Wacek
Data 22 września 2010, 09:32
Cały zamach był spiskiem wymierzonym w bogu ducha winnych Rosjan.
Szkoda tylko, że w tak kompromitujący sposób odbywa się śledztwo i nie zabezpieczają wraku samolotu, miejsca śmierci 96 osób. To jest celowe poniżanie ofiar, rodzin, Polaków którzy byli w żałobie.
Z pro rosyjskości wyleczyłem się dożywotnio. To jest złe państwo, szkoda tylko zwykłych Rosjan, których lubię i szanuję.