Muzycznie wieczorową porą
Wieczór pod dyktando dwóch wokalistek – Anny Jantar i Toni Childs. Najpierw dwugodzinny galowy koncert 3. Festiwalu Piosenek Artystów Niezapomnianych „Pejzaż bez ciebie” w Bydgoskiej Operze Nova poświęcony nieodżałowanej Annie Jantar. Na scenie Kayah, Kasia Kowalska, Małgorzata Ostrowska, Halina Frąckowiak, Irena Jarocka, Ania Dąbrowska, Tatiana Okupnik, Krzysztof Kiljański, Stan Borys i Natalia Kukulska. Koncert ciekawy, a ze trzy piosenki nawet nieźle zaśpiewane, dzięki miłym uchu aranżacjom.
Artyści w formie momentami znośnej, acz na kolana nie powalającej. Estradowym ogniem i zalotnością wyróżniała się Tatiana Okupnik, ale ona już tak ma. Stan Borys najlepsze lata ma już ewidentnie za sobą, choć miło było popatrzeć na starającego się starszego pana. Oryginał z niego przedni, którego bydgoszczanie zapamiętają z pewnością po nazbyt obcisłych skórzanych portkach. W każdym razie warto było pójść, popatrzeć i posłuchać. Nad wszystkim i tak czuwała duchem i sercem Anna Jantar. Szkoda, że Jej nie ma. Naprawdę szkoda. Ale są Jej piosenki, które na szczęście pojawiły się podczas koncertu w oryginale, jak niezwykła „Tylko mnie poproś do tańca”:
Ty co garść marzeń mych za nic masz
Za nic masz
Tak krótko trwa życie moje
Ty co dni w rok nie zliczasz czy wiesz
Czy ty wiesz
Co to jest strach u schyłku dnia
Ty nie chodzisz spać
A ja się boję
Coraz bliżej kroki słyszę
Jedną chwilkę jeszcze tylko…Tylko mnie poproś do tańca
Ja na nic więcej nie liczę
Od krańca świata do krańca
Od piekła do nieba bram
Tylko mnie poproś do tańca
Jakbyś mnie kochał nad życie
Ja ci z nadziei różańca odpust dam
Tylko mnie poproś do tańca
Dopóki młoda godzina
Pożółknie zegara tarcza
Zanim wybije mój czas
Tylko mnie poproś do tańca
W którym się życie zatrzyma
Ta płyta chociaż już zdarta
Jeszcze graTy co sny nam układasz do gry
Myśli me znasz
I za nic masz szanse moje
Ty co gwiazdy rozwieszasz ty wiesz
Dobrze wiesz
Wszystko ma kres
Czy boisz się
Raz wysłuchaj mnie
Nie myśl o sobie
A w domu tymczasem z głośników sączy się intrygujący głos Toni Childs z płyty „House of Hope” z niezwykłym utworem, który zawsze przykuwa moją uwagę ze względu na klimat i nastrój. To „The Dead are Dancing” - piosenka zastanawiająca, intrygująca… brzmiąca równie tajemniczo i niesamowicie w języku hiszpańskim (tej wersji na płycie niestety nie ma). Wrażenie robi też utwór „Heaven’s Gate” , subtelny i liryczny, choć mocny. Polecam Toni Childs szczególnej uwadze tym, którzy szukają głosów charakterystycznych i nietuzinkowych. Powinna przypaść do gustu wielbicielom Tanity Tikaram czy Tracy Chapman. Ma babka głos, który potrafi wbić w fotel, na długo. Do posłuchania szczególnie w jesienne wieczory. Polecam.


















