Karawana jedzie dalej
W nawiązaniu do „felietonu” pana red. Jacka Kowalskiego pt. „Donoszę, panie prezesie”, zamieszczonego w bydgoskim insercie do „Gazety Wyborczej”, uprzejmie wyjaśniam, że swojego bloga nie skasowałem i nie zszedłem do podziemia, ani też nie założyłem nowego adresu schowanego w czeluściach pewnego prawicowego portalu internetowego. Nie wydaje mi się również być prawdą, jakoby wyszukiwarka „Google” podawała mój adres, jako nieistniejący. Odnoszę wrażenie, że lokalny insert do „Gazety Wyborczej” chwilową przerwę techniczną potraktował nazbyt poważnie i zupełnie niepotrzebnie wlał w swoje postępowe serce nadzieję, której dać mu nie mogę. Donoszę, Panie redaktorze, że blog www.eckardt.pl wciąż nadaje. Serdecznie pozdrawiam i dłoń ściskam :)










Komentarz od Tomasz W.
Data 18 marca 2009, 16:18
Krótko, dowcipnie i na temat. Pozdrawiam.