Fotograndziarze

13 marca, 2011 | Media, Obyczaje

Hucpa w weekendowej „Gazecie Wyborczej”. Trzy bite strony na temat słynnego zdjęcia, którym Jan Tomasz Gross, a wcześniej Marcin Kowalski i Piotr Głuchowski („GW”), „przygwoździli” polskie hieny cmentarne, eksplorujące żydowskie mogiły w poszukiwaniu złotych zębów, koronek, brylantów oraz innych kosztowności. Zdjęcie, co sugeruje Marcin Kącki w swoim tekście, chyba jednak nie przedstawia tego, co miało dotychczas przedstawiać. Kilka miesięcy dziennikarskiego śledztwa, pochylania się nad mapami (także lotniczymi), nad dokumentacją kartograficzno-geodezyjną i starymi fotografiami, rozmowy z okolicznymi mieszkańcami, a także badanie ruchów słońca i padającego cienia, dało autorowi asumpt do wielce ciekawego odkrycia:

„Gdybym miał osądzić bohaterów zdjęcia, z którymi spędziłem kilka miesięcy, to zgodnie ze znaną maksymą rozstrzygnąłbym wedle wątpliwości. A tych mam tak wiele, że uwolniłbym tych ludzi, dziecko i mundurowych od ciążących na nich makabrycznych zarzutów rabowania zwłok.”

Nie wiadomo, czy śmiać się czy płakać. Najpierw „Gazeta Wyborcza” spluła Bogu ducha winnych ludzi, oskarżając ich na podstawie wyjątkowo marnej fotografii o makabryczne skłonności, a dzisiaj, jak gdyby nigdy nic, mówi – sorry, ale ta cała fotka jest tak naprawdę g… warta. Fotka w międzyczasie zrobiła międzynarodową karierę, stając się ikoną paszkwilu Jana Tomasza Grossa, urosła do rangi „dowodu” na polski „zwierzęcy antysemityzm”, rujnując przy okazji wizerunek Polski w świecie, a redakcja, sprawca tego oszustwa, jak gdyby nigdy nic, mówi – czego się czepiacie, przecież napisaliśmy, że fotka nie musi być prawdziwa. No co? Na drzewo, Polaczki. To my przecież decydujemy, kto jest antysemitą.

Zobacz również:
Dowody według Jana Tomasza Grossa

Komentarze

Komentarz od Magog
Data 13 marca 2011, 20:39

Chucpa albo hucpa
znaczenie:
potocznie: bezczelność, tupet, arogancja; hucpa

Komentarz od Sybirak
Data 16 marca 2011, 00:00

Ciekawe kiedy Polacy zarządają od ustawodawcy (sejmu) ścigania za wprowadzanie w błąd opinii publicznej i szkalowania Polski i Polaków ?!

A zebranie podpisów jest proste i sformułowane kodeksu karnego też:

Art. … 1. Kto wprowadza świadomie lub nieświadomie w błąd opinię publiczną, przez mówienie lub publikowanie w mediach nieprawdy, nie całej prawdy lub przemilczanie prawdy, winien jest działania na szkodę społeczeństwa Polskiego i podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do dożywocia, oraz grzywny do konfiskaty majątku włącznie.
2. Czyn wymieniony w pkt. 1 uznawany jest za zbrodnię przeciwko Narodowi Polskiemu i nie podlega przedawnieniu.

Art. … 1 Kto pomawia Polaków czy Polskę o czyny, które nie miały miejsca, lub szkaluje Polakw czy Polskę w kraju lub za granicą podlega karze od lat 5 do dożywocia, oraz grzywny do konfiskaty majątku włącznie.
2. Publikowanie treści wymienionych w pkt. 1 są w Polsce zakazane a osoby naruszające ten zakaz podlegają karze pozbawienia wolności od lat 5 do dożywocia, oraz grzywny do konfiskaty majątku włącznie.

I skończyło by się bicie piany na ten temat.

„Koński środek mocniej piecze, ale krócej trwa choroba”