Certolenie

28 listopada, 2015 | Polityka

Im dłużej słucham tego całego certolenia z tymi słynnymi 500 zł na dziecko, tego deliberowania, dzielenia włosa na czworo, że może tym damy, a tym nie damy, bo ci mają więcej, że może lepiej gotówki do ręki nie, a w jakiejś innej formie, bo źle wydadzą, to myślę sobie tak:

Wsadźcie sobie w dupę te całe 500 zł i tam je sobie trzymajcie.

Ale zanim je sobie tam wsadzicie, to pokażcie klasę i zróbcie tak, żeby nam rodzicom, po prostu nie wypompowywano co miesiąc pieniędzy poprzez ZUS, VAT, podatek dochodowy i całe mnóstwo innych danin, bardziej lub mniej sprytnie poukrywanych.

Jako ojca trójki dzieci, nie obchodzi mnie, czy rządzi PiS czy PO. Ale obchodzi mnie, żeby z rodziców nie robić klientów władzy. Jakiejkolwiek. Żeby odwrócić ten chory tok myślenia.

Nie zabierajcie! Nie będziecie musieli potem dawać.