Kategoria: Polityka

Pisowcy pisowcom zgotowali ten los

5 listopada, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

- To był bardzo zły dzień dla prawicy – stwierdził Zbigniew Ziobro chwilę po tym, jak egzekutywa Prawa i Sprawiedliwości wystawiła go wraz z kumotrami za drzwi w związku z nieuzgodnionym i samowolnym dokazywaniem w mediach na temat wewnętrznych spraw matki partii. Otóż pozwolę sobie nie zgodzić się z byłym ministrem sprawiedliwości. Dzień, w którym [...]

Pisowszczyzna

1 listopada, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

– Jeszcze bardziej przeczołgać. Takim rozwiązaniem byłaby na przykład kara nagany z wpisem do akt i zakaz publicznego występowania – stwierdził onegdaj na łamach „Rzeczpospolitej” anonimowy członek Komitetu Politycznego PiS, odnosząc się do Zbigniewa Ziobry, który po kolejnych przegranych przez PiS wyborach dał do zrozumienia, że Prawo i Sprawiedliwość zaczyna zalatywać stęchlizną, a w związku [...]

Diabeł lubi także prawicę

24 października, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Jak prawica długa i szeroka podniosło się oburzenie – nadciąga Palikot i Nergal. A skoro tak, to nadciąga diabeł. Diabeł, jak wiemy, to byt wielce inteligentny i przewrotny, mistrz PR i mimikry. Odkąd przechlapał sobie w Niebie, wiedzie żywot głównie ziemski, wodząc na pokuszenie to, co się na ziemi uwieść da, czyli człowieka. Kuszenie to [...]

„Nasz Dziennik” pyta o PiS

11 października, 2011 | Media, Polityka | Autor: Maciej Eckardt

„Teraz PiS czeka mobilizacja, ale nie tylko elektoratu, który nazywamy „twardym”. Chodzi o aktywizację różnych ruchów prawicowych i konserwatywnych, również tych bliżej centrum – o budowę szerokiego ruchu obywatelskiego wokół formacji politycznej. Taką drogą poszedł Orbán, przy zachowaniu bardzo silnego przywództwa w partii” – tłumaczy na łamach „Naszego Dziennika” socjolog Bartłomiej Radziejewski w artykule „Dlaczego [...]

PiS i komuna w odwrocie – refleksje na szybko

9 października, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Choć kampania należała do wyjątkowo nudnej, to jej wynik można uznać za wyjątkowo ciekawy. Przekonujące zwycięstwo PO, masakra postkomunistów, triumf Palikota i zaskakująca zadyszka Prawa i Sprawiedliwości, to najkrótsza ocena tego, co się stało. Zobaczmy, co to oznacza.

Nie idę!

7 października, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Z lewa i prawa płyną nawoływania, by iść na wybory. Słyszę, że ominięcie 9 października urny, to brak obywatelskiej odpowiedzialności, a nawet – jak gdzieś przeczytałem – grzech. Nie wiem wprawdzie o złamanie jakiego przykazania może chodzić, ale być może nie doczytałem. Wychodzi więc na to, żem grzesznik i obywatelski truteń, bo jako żywo, na [...]

Witajcie w państwie siły i opresji

3 października, 2011 | Inne, Polityka | Autor: Maciej Eckardt

„Nie bądź jeleń, weź paragon!” – to materiał wyemitowany w „Zbliżeniach” przez oddział bydgoski TVP, w którym pokazano podsumowanie letniej akcji Urzędu Kontroli Skarbowej, dotyczącej wydawania paragonów fiskalnych. Materiał to zaiste ciekawy, ale gdy mu się bliżej przyjrzeć, to w sumie jednak porażający.

Co tam, panie, na prawicy?

3 października, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Gdyby nie casus Nowej Prawicy i niezarejestrowanie jej list przez PKW w całej Polsce, to tegoroczne wybory można by uznać za wyjątkowo mdłe. Złamanie konstytucji przez naczelny organ państwa, stojący podobno na straży powszechności i uczciwości wyborów jest nową jakością w życiu publicznym, a w zasadzie jej brakiem. Mniemam, że jeśli zwycięży logika i praworządność, [...]

W niedzielę wyborczą…

30 września, 2011 | Inne, Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Moi kandydaci są młodzi. Reprezentują męską i żeńską część polskiego społeczeństwa. To nic, że nie mają jeszcze życiowego doświadczenia. Zdobędą je z czasem. Mają w sobie tę swoistą ciekawość i otwartość na świat, której pozazdrościć może im starsze pokolenie. Moi kandydaci są bezpartyjni. Mają w sobie niczym nie zmąconą ufność w człowieka, co sprawia, że [...]

Czy Palikot ukradnie lewicę?

15 września, 2011 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

To, co nie udało się Januszowi Korwin-Mikkemu i Markowi Jurkowi na prawej stronie, udało się Januszowi Palikotowi na przeciwległym biegunie. Bezbłędnie domknął lewą część sceny politycznej, która dotychczas z braku alternatywy głosowała na SLD. Bezceremonialnie sięgnął po wszelkiej maści mniejszości, antyklerykałów i feministki, skutecznie przy okazji wabiąc ekologów, alterglobalistów, czy środowiska, nazwijmy je umownie, offowe. [...]