Kategoria: Historia

Wołyński kontredans

7 lipca, 2016 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

Wydawało się, że podczas trwającego właśnie posiedzenia sejmu, parlament przyjmie w przededniu 73 rocznicy rzezi wołyńskiej uchwałę w sprawie banderowskiego ludobójstwa na Kresach Wschodnich. Niestety, tak się nie stanie.   Okazuje się, że nie 11 lipca, a 17 września ma być obchodzony jako Narodowy Dzień Pamięci Męczeństwa Kresowian. Wciąż zatem z rożnych względów, pamięć o […]

Dnia pierwszego września roku pamiętnego…

1 września, 2015 | Historia, Polityka | Autor: Maciej Eckardt

76 lat temu na Polskę nie napadli naziści. 1 września 1939 roku napadli na nią Niemcy. Owszem, w przygniatającej większości byli nazistami, bo lubili i chcieli nimi być. Dlatego jednomyślnie poparli i wynieśli do władzy zbrodniczy system. Dopóki „żarło” kochali Hitlera i jego sadystyczną świtę wyjątkowo namiętnie. Uwierzyli, że są rasą panów. Wielu z nich […]

Powstanie. Moje ad vocem

31 lipca, 2015 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

Za chwilę kolejna rocznica powstania warszawskiego, narodowego dramatu, który nigdy nie powinien się wydarzyć. Mój pogląd na ten tragiczny zryw od lat nie ulega zmianie. Było to polityczne i militarne samobójstwo.

Koniec powstańczego dramatu

2 października, 2014 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

70 lat temu upadło powstanie warszawskie. Po 63 dniach krwawego boju podpisany został układ o zaprzestaniu walk. Na totalnym pogorzelisku zakończył się bezprzykładny dramat miasta i jego mieszkańców.

Warszawskie dzieci poszły w bój…

28 lipca, 2014 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

Za chwilę 70-rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego, narodowego zrywu, który w konsekwencji okazał się narodowym samobójstwem. Z roku na rok jest z tą rocznicą gorzej, ale i lepiej. Gorzej, bo stopień jej celebracji i oplatającego ją pop-artu, zaczynają przybierać niebezpieczne proporcje; lepiej bo pojawia się coraz więcej prac historycznych, które nie zostawiają suchej nitki na tych, […]

Zychowicz – problem piłsudczyków, nie endeków

26 września, 2013 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

Z zaciekawieniem przeczytałem polemikę, jaką podjął z moim krótkim tekstem dotyczącym najnowszej książki Piotra Zychowicza „Obłęd’ 44” ceniony przez mnie redaktor „Myśli Polskiej” Maciej Motas. Poczuł się on zdzwiony w stopniu – jak napisał – niemałym, moją pozytywną oceną głośniej i kontrowersyjnej książki, pisząc: „Oto wytrawny publicysta nurtu wszechpolskiego wystawia wysoką notę pracy, która z […]

Obłęd w sprawie „Obłędu ’44”

28 sierpnia, 2013 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

Hałas wokół książki Piotra Zychowicza „Obłęd ‘44” bardzo mnie cieszy. Nie dlatego, iżbym podzielał wszystkie tezy autora, ale ze względu na fakt, że ktoś wreszcie skutecznie wsadził kij w szprychy niepodległościowo-capstrzykowej poprawności historycznej. Zrobiło się zabawnie, bo rozjuszone do nieprzytomności prawicowe capy, od lat żerujące przy powstańczo-insurekcyjnym paśniku, ruszyły bronić „obsikanego” przez Zychowicza paśnika z […]

Marszałek na Łysiaku

13 sierpnia, 2013 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

„Te pomniki są wciąż obsikiwane przez wałęsającą się wokół psiarnię komuszą i endecką” trzęsie się w najnowszym tygodniku „Do Rzeczy” Waldemar Łysiak, a propos zbliżającego się dnia „cudu nad Wisłą”, któren to cud, jak mniema spora część Polaków, łącznie z Łysiakiem, zrobił brygadier Piłsudski Józef za pomocą swojego geniuszu i kasztanki, a dopiero na końcu […]

Niespełnienie

1 sierpnia, 2013 | Historia, Polityka | Autor: Maciej Eckardt

69 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Jego tragiczne skutki Polska ponosi do dzisiaj. Wymieszało się w nim bezprzykładne bohaterstwo z przerażającą nieodpowiedzialnością. W morzu ruin legła stolica Polski, tracąc na zawsze swój klimat i charakter. Zginęło dwieście tysięcy mieszkańców. To mniej więcej tyle, ile mieszkańców liczy Toruń. Słowem, bezmiar tragedii. Nikt się Powstaniem Warszawskim nie […]

Wołyńskie memento

10 lipca, 2013 | Historia | Autor: Maciej Eckardt

Niezwykle ciężko czyta się wspomnienia ocalonych z wołyńskiej pożogi. Ich wymowy nie łagodzi nawet perspektywa siedemdziesięciu lat, jakie upłynęły od chwili, kiedy polskie Kresy spłynęły krwią. Opisy ukraińskiego bestialstwa spod znaku Bandery, to wciąż lektura dla ludzi o mocnych nerwach. Przyznam, że dzisiaj jest mi coraz trudniej przez nią przebrnąć, właśnie ze względu na drastyczność. […]