A posły, to nie łaska?

22 października, 2009 | Polityka

Projekt poselski jest odpowiedzią na wzrost wśród społeczeństwa braku zaufania do organów władzy publicznej. Jest to odzew na niesolidną pracę urzędników, której efektem dla obywateli był uszczerbek w majątku. Niejedna taka decyzja doprowadziła do upadłości spółek oraz zakończenia działalności przez przedsiębiorców. Na ten aspekt zwraca uwagę Małgorzata Gorzkowska, ekspert w Auxilium, która twierdzi, że celem tej ustawy jest podniesienie merytorycznego poziomu wydawanych decyzji, a także zmobilizowanie urzędników do wydawania decyzji w sposób odpowiedzialny – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”.

– Wprowadzenie materialnej odpowiedzialności urzędników zwiększy ich poczucie odpowiedzialności za pracę, a poszczególne sprawy rozpatrywane będą w sposób rzetelny. Urzędnicy będą karani za umyślne działania, mające na celu naruszenie prawa – dopowiada ekspert. Chciałoby się rzec, nareszcie. Wszystko ładnie i pięknie – czas pogonić święte urzędnicze krowy. Ale gdzie w tym projekcie są ci, którzy stanowiąc kretyńskie i niejednoznaczne prawo, dają urzędnikom władzę, która im nie przynależy. Gdzie odpowiedzialność posłów za legislacyjne gnioty, którymi kaleczą polskie prawo? Tego w projekcie oczywiście nie ma. Ot, drobne przeoczenie.