Nazareth à la carte
Zjawili się z półtoragodzinnym opóźnieniem. Jadąc z Olsztyna mieli okazję na własnej skórze przekonać się, czym jest względność czasu i przestrzeni na polskich drogach. W tym czasie w toruńskim Lizard King trwało ustawianie sprzętu i nagłośnienia. Oczekującej na koncert publice czas mijał na pogawędkach, sączeniu piwa i obserwowaniu krzątających się po scenie dźwiękowców. Jako że towarzystwo do [...]










Najnowsze komentarze