Miesiąc: Maj, 2008

Rocznica pewnego mordu

25 maja, 2008 | Historia, Postacie | Autor: Maciej Eckardt

Mija właśnie 60. rocznica zamordowania przez komunistów rotmistrza Witolda Pileckiego. Był bohaterem i wzorem patrioty, który w żaden sposób nie pasował do rodzącego się po 1945 roku systemu bezprawia i gwałtu na niepodległości Polski. Pochwycony przez czerwonych bandziorów i poddany niezwykle brutalnym przesłuchaniom w katowniach UB, „przyznał się” do rzeczy niepopełnionych i sfingowanych. Podzielił los tysięcy polskich [...]

Towarzystwo Wzajemnej Adoracji

22 maja, 2008 | Polityka, Postacie | Autor: Maciej Eckardt

Towarzystwo Wzajemnej Adoracji wydało oświadczenie. Ważne. Z miejsca też pochwycone przez Gazetę Wyborczą i jej akolitów. Oświadczenie dotyczy wprawdzie czegoś, czego jeszcze nie ma, ale o to właśnie nim chodzi. Oświadczający oświadczyli, że w związku z nadchodzącym chamstwem historycznym milczeć nie mogą, bo na szwank i sromotę narażony zostanie autorytet RP i chodzący eksponent tego autorytetu – [...]

A Variete wciąż świeży

18 maja, 2008 | Kultura | Autor: Maciej Eckardt

Nowa płyta bydgoskiego zespołu Variete „Zapach wyjścia” daje sporo do myślenia. Przyzwyczajonych do dawnych brzmień zespołu czeka niespodzianka. Miła, żeby była jasność. Starannie wyreżyserowany, przemyślany w najmniejszych szczegółach krążek kusi delikatnością, urzeka słowem, prowadzi meandrami perfekcyjnie zestrojonego rytmu, zatopionego w ornamentyce elektronicznych dźwięków. Płyta konsekwentnie świdruje zakamarki duszy, oplatając całość materiału delikatnymi psychodelicznymi i transowymi motywami. To [...]

Był sobie łoś

13 maja, 2008 | Inne | Autor: Maciej Eckardt

Być może narażę się niektórym Internautom, ale trudno. Ci, co mnie znają, wiedzą jakie mam poglądy na temat tzw. myśliwych. Budzą moje politowanie, a często niesmak. Śmieszą ideologią dorabianą do trzebienia zajęcy i saren, podniecaniem się po ustrzeleniu dzika czy jelenia. Te całe „darzbóry”, piersióweczki i bigosy, rogi na ścianach i kapelusiki z piórkiem, to [...]

Lord Vader pod Toruniem

11 maja, 2008 | Inne | Autor: Maciej Eckardt

Sobota. Słoneczne, piękne popołudnie. Grabowiec pod Toruniem. Pośród mieszkańców przechadzają się i dyskutują Lord Vader i Obi-Wan Kenobi. W ich otoczeniu żołnierze Imperium oraz rycerze Jedi. W tle wóz strażacki i dzieciaki okupujące dmuchaną zjeżdżalnię. Taki widok nikogo w Grabowcu nie dziwi, wszak to jedyna miejscowość w Europie, która ma ulicę Obi-Wana Kenobiego. To sprawka Leszka [...]

Odszedł o. Mieczysław Krąpiec

9 maja, 2008 | Postacie | Autor: Maciej Eckardt

Jadąc samochodem otrzymałem sms – zmarł o. Krąpiec. Przez moment nie mogłem uwierzyć, wydawało mi się, że będzie żył zawsze – On i jego szkoła filozoficzna. Poczułem dojmujący żal i smutek… Drugi sms nie pozostawiał złudzeń. Odszedł człowiek niezwykły, którego otwartość na drugiego człowieka, wierność Prawdzie i ujmujący uśmiech, otwierały ludzkie serca i umysły. Pięknie napisał [...]

Nie bądź sknerą – kup jutro “Wprost”

4 maja, 2008 | Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Niedziela przed południem. Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać. Tabloidyzujący od dawna tygodnik „Wprost” zapodał, że oto lada moment wybuchnie z dawna oczekiwana na lewicy supernowa. Jej blask i moc sprawią, że niczym Mojżesz przeprowadzi ona sieroty po Kwaśniewskim przez wzburzone odmęty społecznej niechęci i to suchą stopą. Okazuje się, że supernową nie jest żadna [...]

Czas “szkieletorów”

1 maja, 2008 | Bez kategorii | Autor: Maciej Eckardt

1 Maja. Na ulicach nędzne resztki czerwonych „szkieletorów” udają, że jest jakieś święto. Rachityczne niebieskie baloniki, jakiś goździk, wątły transparent… Grupki weteranów dawnego ancien regime wsparte na laskach, zawzięcie dyskutujące o wstrętnych liberałach, wilczym kapitalizmie i „żydowskich wpływach”. Dogorywający świat ideologicznej psychodelii rozpaczliwie defibrylowany przez sztukmistrzów z SLD, OPZZ i SDPL. Na moment ożywione figury [...]

Święto “szkieletorów”

1 maja, 2008 | Historia, Polityka | Autor: Maciej Eckardt

Pierwszy Maja. Na ulicach zadziorne resztki kuśtykających czerwonych „szkieletorów”. Rachityczne niebieskie baloniki, jakiś goździk, wątły transparent… Grupki weteranów dawnego ancien regime wsparte na laskach, zawzięcie dyskutujące o wstrętnych liberałach, wilczym kapitalizmie i - a jakże - „żydowskich wpływach”. Dogorywający świat ideologicznej psychodelii rozpaczliwie defibrylowany przez sztukmistrzów z SLD, OPZZ i SDPL. Na moment ożywione figury woskowe, żywcem wyjęte z [...]