Razem do wyborów!

8 marzec, 2010 | Inne

Początek został zrobiony. Od dłuższego czasu trwały rozmowy o powołaniu wspólnego komitetu wyborczego na wybory samorządowe, który odwoływałby się do takich wartości jak: patriotyzm, naród, wspólnota. Poszukaliśmy się i zrobiliśmy pierwszy krok - związaliśmy wspólny komitet. Za chwilę będą dołączać do nas następni, z którymi wciąż trwają rozmowy. Inni się nam zyczliwie przyglądają. W najbliższym czasie będą tworzone struktury wojewódzkie naszego porozumienia. Zachęcam wszystkich zainteresowanych wyborami samorządowymi do włączania się w tę inicjatywę. Dla każdego jest w niej miejsce. Poniżej komunikat prasowy w tej sprawie.

———————————–

7 marca zostało podpisane samorządowe porozumienie wyborcze pod nazwą: Wspólnota Samorządowa Prawicy. Porozumienie wystawi kandydatów w najbliższych wyborach  samorządowych do Sejmików Wojewódzkich oraz - w zależności od sytuacji lokalnej - do samorządów powiatowych, miejskich i gminnych.

Wśród sygnatariuszy porozumienia znaleźli się m.in.: Maciej Eckardt (Prezes Wspólnoty Małych Ojczyzn, b. wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego), Andrzej Zapaowski (Prezes Podkarpackiej Ligi Samorządowej), Bogusław Dębski -Wicemarszałek Województwa Podlaskiego, Leszek Murzyn (Prezes Polskiego Forum Ludowo-Chrześcijańskiego Ojcowizna), Paweł Łuszcz (Wspólnota Samorządowa Regionu Łódzkiego), Marek Jurek (Prawica Rzeczypospolitej).

Założyciele Wspólnoty deklarują m.in. działanie na rzecz kształtowania samorządu terytorialnego, służącego wspieraniu  praw rodziny, promującego przedsiębiorczość i rozwój szeroko rozumianej  infrastruktury technicznej oraz społecznej swoich społeczności.

Wśród celów Wspólnoty wymienione są m.in.: wybór kompetentnych i uczciwych władz wojewódzkich oraz lokalnych, kierujących się odpowiedzialnością za swoje wspólnoty, niezależnych od nacisków ideologicznych, wspierających aktywność społeczną obywateli i współpracujących ze środowiskami społecznymi, dla których człowiek i jego przyrodzone prawa są podstawą działania. Fundamentem ideowym porozumienia jest chrześcijańska i obywatelska wizja życia społecznego.

Wspólnota Samorządowa Prawicy zaprasza do współpracy i tworzenia komitetów wyborczych wszystkie środowiska “gotowe podjąć trud wspólnego wysiłku na rzecz Polski silnych, wolnych i uczciwych samorządów”.

Zawieramy samorządowe porozumienie wyborcze Wspólnota Samorządowa Prawicy - napisali sygnatariusze - i powołujemy komitet wyborczy na wybory samorządowe w 2010r. do sejmików wojewódzkich oraz  - w zależności od sytuacji lokalnej - do samorządów powiatowych, miejskich i gminnych. Radni wybrani z list Wspólnoty Samorządowej Prawicy utworzą w swoich Sejmikach i Radach wspólne kluby radnych.

Sygnatariusze niniejszego porozumienia deklarują zgodne działanie na rzecz kształtowania samorządu terytorialnego, służącego wspieraniu  praw rodziny, zarówno w wymiarze duchowym jak i materialnym, promującego przedsiębiorczość, rozwój szeroko rozumianej infrastruktury technicznej i społecznej swoich społeczności, utrzymującego akceptowalny społecznie poziom cen usług komunalnych.

Naszym celem jest danie obywatelom szansy wyboru kompetentnych i uczciwych władz wojewódzkich i lokalnych, kierujących się odpowiedzialnością za swoje wspólnoty, niezależnych od nacisków ideologicznych, wspierających aktywność społeczną obywateli i współpracujących ze środowiskami społecznymi, dla których człowiek i jego przyrodzone prawa, są podstawą działania.

Fundamentem ideowym naszego porozumienia jest chrześcijańska i obywatelska wizja życia społecznego, uznająca zasadnicze znaczenie wspólnot regionalnych i lokalnych dla życia narodowego i dla kształtowania postaw odpowiedzialności obywatelskiej. Polska potrzebuje dzisiaj silnych i zdrowych samorządów, mocnych kompetencją i uczciwością wybranych przedstawicieli, zakorzenionych w patriotyzmie i oddaniu sprawom Polski.

Wspólnota Samorządowa Prawicy zaprasza do współpracy i tworzenia komitetów wyborczych wszystkie środowiska gotowe podjąć trud wspólnego wysiłku na rzecz Polski silnych, wolnych i uczciwych samorządów. Włączanie do niniejszego porozumienia kolejnych środowisk będzie się odbywać za zgodą komitetu Wspólnoty Samorządowej Prawicy.

Do sekretariatu Wspólnioty wybrani zostali Maciej Eckardt, Addrzej Zapałowski, Bogusław Dębski i Marian Piłka.

Prowincja jako wartość

1 marzec, 2010 | Historia, Polityka

Polecam niezwykle ciekawy tekst „Wartość prowincji”, którego autorem jest Adam Danek, doktorant na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od dłuższego czasu z zainteresowaniem śledzę jego publicystykę, wnoszącą do współczesnej myśli prawicowej świeżość, odwagę i erudycję, której na prawej stronie często brakuje. Tym razem na warsztat wziął prowincję, pokazując jej znaczenie dla organizmu państwowego, nie tylko zresztą w kontekście historycznym.

Więcej »

A może narodowy rachunek sumienia?

19 luty, 2010 | Inne

21 lutego minie 10. rocznica  śmierci mec. Leona Mireckiego, nieodżałowanego nestora Ruchu Narodowego, członka Stronnictwa Narodowego, Młodzieży Wszechpolskiej, żołnierza Narodowej Organizacji Wojskowej i Armii Krajowej. Zachowałem o Nim jak najcieplejsze wspomnienia, bo oprócz niezwykłej żywotności intelektualnej, był częścią historii, którą się pasjonowałem. Do dzisiaj pamiętam rozmowy jakie odbywaliśmy, bo były niezwykłe ze względu na świadectwo życia, które sobą reprezentował. Był łącznikiem między starymi a nowymi czasy, głęboko przeżywającym wszystko to, co dotyczyło Ruchu Narodowego.

Więcej »

Witajcie w czasach pierza, śrutu i krwi

17 luty, 2010 | Polityka

No i pięknie nam się wydarzyło. Oto Roman Giertych postanowił wypatroszyć i powiesić na politycznym haku Jarosława Kaczyńskiego. Za haki. Dintojra pomiędzy niedawnymi przyjaciółmi z rządu dokona się na sali sądowej, na którą panowie wzajemnie się pozwali. Będzie zatem niezwykle ciekawie, bo Giertych bezceremonialnie oświadczył, że właśnie tam dokona się jego sąd nad Prawem i Sprawiedliwością, choć słowo sąd w ustach Giertycha brzmi raczej jak zemsta, i to słodka.

O co chodzi Giertychowi? Ano, po pierwsze – o najsłodsze i dające ukojenie uczucie zemsty. Po drugie – o powrót na pierwsze strony gazet. Po trzecie – o wymacanie gruntu pod ewentualny start w wyborach prezydenckich. Po czwarte – o zasianie fermentu w Prawie i Sprawiedliwości. Po piąte – o rozpoczęcie gry na nieformalne zbliżenie z Platformą Obywatelską. Po szóste – o pokazanie, że pozycja politycznego outsidera Romana Giertycha nie dotyczy. Po siódme – o przyspieszenie zmiany wizerunku z antyeuropejskiego nacjonalisty na pragmatyczno-konserwatywnego mentora. Po ósme – o zdemolowanie wizerunku Jarosława Kaczyńskiego, jako zbieracza haków. Po dziewiąte – o wywołanie politycznego trzęsienia ziemi. Po dziesiąte – o udział w politycznym mordobiciu, które uwielbia Giertych.

Zakładam, że teraz jak w filmie Hitchcocka, napięcie będzie rosło. Platforma wniebowzięta tak cudnym prezentem w oczywisty sposób będzie go eksploatować, chuchając na pyskatego mecenasa, by czasami się nie zaziębił i nie zaniemógł. Media będą wyć z radości, bo nie ma nic piękniejszego medialnie, niż kłótnia w rodzinie rozstrzygana w sądzie. Kaczyści będą się taplać w żółci, a antykaczyści w szampanie. Sezon polityczny nabierze dawno nie oglądanych rumieńców, a wzburzona breja polityczna schlapie wszystkich dokumentnie. Jednym słowem wkraczamy w okres pierza, śrutu i krwi.

Panie i Panowie, zasiądźmy wygodnie w fotelach – szykuje się nowa sejmowa komisja śledcza ds. zbadania nielegalnego gromadzenia i przetwarzania informacji o członkach rządu, opozycji i biznesu przez Prezesa Rady Ministrów Jarosława Kaczyńskiego. Czyż nie żyjemy w cudownym kraju?

PiS i „Gazeta Wyborcza” suflują Radiu Maryja

16 luty, 2010 | Polityka

Tytuł bije po oczach: „Radio Maryja stawia na Lecha Kaczyńskiego”. Nieźle. Czytam z ciekawością dalej, kto też w Radiu Maryja stawia na prezydenta, który przegra. Otóż Antoni Macierewicz, gość rozgłośni, który nie pozostawia złudzeń: „Kto poza prezydentem Kaczyńskim mówi o sprawach społecznych? O biedzie? O prawach robotników? O stoczniach? O rolnikach?” I sam sobie odpowiada: „Nikt poza urzędem prezydenckim o to nie zabiega. To oligarchiczno-komunistyczny twór, który się upasł na polskich pieniądzach i na rabunku własności, który z bezczelnością Sobiesiaka spycha wszystko, co słabsze, na margines. I jedynie urząd prezydencki stoi temu na przeszkodzie” - doprecyzowuje Macierewicz. Kończy zaś niezwykle dramatycznie: „Jeżeli nie wesprzemy pana Lecha Kaczyńskiego, to możemy wszystko stracić”.

Więcej »

Czy Marek Jurek wykorzysta koniunkturę?

13 luty, 2010 | Inne

Marek Jurek ogłosił, że będzie kandydował na urząd Prezydenta RP. To dobra wiadomość dla szeroko rozumianej prawicy. Pojawia się bowiem kandydat, który może stać się skutecznym kontrapunktem i alternatywą dla Lecha Kaczyńskiego. Do wyścigu prezydenckiego dołącza osoba, która ma poglądy polityczne i nie boi się ich artykułować, cechuje się statecznością i kulturą osobistą, potrafi dla wyznawanych zasad i wartości zrzec się stanowisk i zaszczytów, ma wizję nie tylko Polski, ale i Europy, opartej na mocnych podstawach cywilizacyjnych. Do gry wchodzi kandydat, który podnosi poprzeczkę debaty publicznej, tak pod względem osobowościowym, jak i merytorycznym.

Więcej »

Żółć Janka Engelgarda

7 luty, 2010 | Historia, Polemiki, Polityka

No i zdenerwował się na mnie Janek Engelgard, redaktor naczelny tygodnika „Myśl Polska”. Mój z lekka prześmiewczy tekst „Dobry antysemita, to nasz antysemita”, traktujący o wątku antysemickim w życiorysie gen. Jaruzelskiego, skłonił go do wylania polemicznej żółci (patrz tutaj) na mnie i nie tylko za to, że ośmieliłem się nie bić czołem przed realizmem politycznym byłego pierwszego sekretarza KC PZPR, ale także dlatego, że ośmieliłem się napisać, że film „Towarzysz generał” jest filmem dobrym, a nie, jak chce tego mój szanowny polemista, gniotem. Powtórzę to, co o filmie napisałem: Film, choć z jednoznaczną i mocno zarysowana tezą, okazał się filmem dobrym, świetnie zmontowanym, dynamicznie penetrującym osobowość generała, w rytmie rockowych riffów, co filmowi przydało nowoczesnego uroku.

Więcej »

Oświadczenie Wspólnoty Małych Ojczyzn

5 luty, 2010 | Polityka

Wspólnota Małych Ojczyzn z satysfakcją przyjmuje oświadczenie zamieszczone na oficjalnej stronie Prezydenta RP w sprawie gloryfikacji Stepana Bandery i OUN/UPA przez prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę. Reakcja Pałacu Prezydenckiego, choć spóźniona i wymuszona okolicznościami (powszechne oburzenie oraz zapowiadane protesty pod ambasadą Ukrainy i konsulatami, a także pod siedzibą Lecha Kaczyńskiego), jest właściwym krokiem w kierunku zatarcia przykrego wrażenia, jakie sprawił swoim długim milczeniem w tej sprawie Prezydent RP.

Więcej »

Dobry antysemita, to nasz antysemita

2 luty, 2010 | Historia

Zgodnie z przewidywaniami film „Towarzysz generał” nadany przez publiczną telewizję wzbudził oczekiwane przez wszystkich kontrowersje. Obejrzałem film, jak i dyskusję redakcyjną po jego zakończeniu. I jedno i drugie było ciekawe. Film, choć z jednoznaczną i mocno zarysowana tezą, okazał się filmem dobrym, świetnie zmontowanym, dynamicznie penetrującym osobowość generała, w rytmie rockowych riffów, co filmowi przydało nowoczesnego uroku.

Więcej »

Wielkie milczenie PiS-u!

1 luty, 2010 | Polityka

Rozmiar oburzenia środowisk Kresowych jest zrozumiały. Stepan Bandera, OUN i UPA zostały wyniesione na piedestał przez prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenkę. W swoim bólu i upokorzeniu Kresowiacy zostali jednak sami. Nie doczekali się, póki co, stanowczej reakcji władz, nie doczekali się też reakcji Lecha Kaczyńskiego, na wsparcie którego, jak można by przypuszczać, mogli liczyć. Ze strony pierwszego obywatela RP spotkało ich, niestety, głuche milczenie.

Więcej »